Szukaj
  • Myco Hood

Ludzie i Grzyby - poznajcie Agnieszkę Zdziabek

Aktualizacja: 1 lut 2019

fot. Karol Szymkowiak

Przedstawiamy Wam nowy cykl wywiadów: „Ludzie i Grzyby”,

w którym niczym grzybnia stworzymy sieć połączeń między pozornie odległymi istotami, których obecność we Wszechświecie jest dla nas ważna, a które podzielają nasze pasje.


Uwielbiam tę nić porozumienia, która pojawia się między osobami, które rozumieją i podziwiają fenomen Królestwa Grzybów. Ostatnim razem miałam okazję doświadczyć tego uczucia

w Meskalinie w Poznaniu, podczas rozmowy z Agnieszką Zdziabek. Już od jakiegoś czasu obie wiemy, że działamy w bliskich sobie obszarach, ale do tej pory nie miałyśmy okazji wykreować czegoś wspólnie. Tak więc nadszedł czas by to uczynić i podzielić się

tym ze światem!


Agnieszka jest artystką, fotografką, graficzką oraz ilustratorką.

Co więcej jest autorką bardzo ciekawej pracy magisterskiej, poświęconej relacji miasta z siecią internetową, a stamtąd

już bardzo blisko do Wood Wide Web, sieciowych struktur

oraz uczestników sieci, czyli nas - ludzi. Wzajemnie wspierające się ekosystemy: wirtualny, biologiczny, społeczny, fizyczny, technologiczny, symultanicznie wchodzące we wzajemne interakcje. O tym jest między innymi praca dyplomowa

Agnieszki Zdziabek pt.: „Informacja - komunikacja - przestrzeń- projekt. Miasto w dobie internetu”, gdzie w części wizualnej spotykamy się z zarówno matematycznymi, jak i wyszukanymi estetycznie wizualizacjami map, które jednocześnie są kłączami. Trudno też nie wspomnieć o Teorii kłącz, o której pisali Deleuze i Guattari*. Jednym słowem warto zapoznać się głębiej. Zapraszamy do czytania.



„Informacja - komunikacja - przestrzeń- projekt. Miasto w dobie internetu” Agnieszka Zdziabek

„Pozostając w obszarze gromadzenia i katalogowania, poprzez wykaz lub formę, zasobów informacji, chcę krótko zastanowić się nad metodami porządkowania. Przykładem wielkiego uporządkowania rzeczy niech będzie system klasyfikacji Linneusza, w którym każdy organizm znajduje swoje miejsce wedle kryteriów biologicznych. Inną metodą katalogowania jest zbiór encyklopedyczny, w którym rzeczy uporządkowane są wedle nazw. W kontekście tej pracy interesują mnie jednak takie sytuacje, w których takie metody katalogowania nie są możliwe, gdyż nie ma klucza, aby uporządkować zbiór. W tym przypadku pomocny jest opis tego, co dwóch francuskich filozofów, Deleuze i Guattari nazwali kłączem. Opis kłącza nawiązuje do tych przykładów zasobów informacji, które nie dają się wprost skatalogować, jak wykaz wizualny w dziele malarskim, który wymykał się poza ramy. Nie da się jednak uciec od skojarzenia charakteru kłącza z tego opisu z charakterem internetu. Po raz kolejny zwraca to moją uwagę na bioniczną naturę internetowej sieci, na cechy internetu wskazujące na to, że jest on tworem w pewnym sensie żywym. Opis kłącza jednocześnie wskazuje na inne cechy, jakich można doszukać się w internecie - połączenie każdego punktu z którymkolwiek innym - przywodzi na myśl nieskończoną liczbę możliwych interakcji w sieci. „

Informacja - komunikacja - przestrzeń- projekt. Miasto w dobie internetu

Agnieszka Zdziabek



"Anomalium - Wronie Uszy" Agnieszka Zdziabek


🍄 Co sprawiło, że pokochałaś grzyby i stały się inspiracją dla Twojej twórczości?

Wydaje mi się, że grzyby towarzyszyły mi od najmłodszego dzieciństwa i zostałam nauczona nie tylko ich zbierania, ale i należytego im szacunku i dystansu. Pamiętam pierwsze „spotkania” z grzybami, kiedy jako kilkuletnia osoba odnalazłam olbrzymią kanię. Było to dla dziecka doświadczenie niemal magiczne. Jako nieco starsze dziecko uległam ogólnej fascynacji botaniką i ilustrowanymi atlasami, a potem marzyłam, by być botanikiem, który tworzy niezwykły atlas z pięknymi ilustracjami. Zostałam wychowana blisko natury i ta z pewnością jest inspiracją dla mojej twórczości. W moich rysunkach natura jest właściwie główną bohaterką, w moich pozostałych działaniach artystycznych - często wkrada się jako narratorka wizualna. Przypuszczam, że to właśnie z dzieciństwa spędzanego w lesie i nad jeziorem wyniosłam inspirację.



🍄 Jaki jest Twój ulubiony rodzaj grzyba?

- pod względem kształtu i inspiracji w twórczości

Trudno jest mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, wybierając jeden rodzaj grzyba, a nie ignorując innych, równie dla mnie ważnych. Z pewnością inspirują mnie nie tylko fizjonomiczne walory grzyba, ale również zasady, jakimi rządzi się to królestwo - ich sposób komunikacji, planowania przestrzennego i niezwykłej wrażliwości na bodźce, której możemy im tylko pozazdrościć. „Formalnie” jednak rzecz ujmując, z pewnością fascynują mnie grzyby, które miałam okazję znaleźć, a odbiegają one nieco od klasycznego grzyba. Mam tu na myśli np. gałęziaki, zasłonaki, pianka okazała czy szpileczka.

-pod względem walorów smakowych

Pod względem spożycia mam niezwykły sentyment do kani i to je jadam najczęściej, również je suszę.



"Anomalium - Kurka" Agnieszka Zdziabek


🍄 Czy stosujesz jakieś suplementy z grzybów?

Tak, soplówkę jeżowatą.


🍄 Jakie znaczenie mają dla Ciebie wizerunki grzybów-ptaków? Jakbyś opowiedziała, o tym jak wpadłaś na pomysł stworzenia serii pięknych ilustracji.

Myślę, że pomysł stworzenia tego cyklu był we mnie już od dawna, mając na uwadze rodzinne u mnie zamiłowanie do grzybiarstwa. Jak już wspominałam, w dzieciństwie uwielbiałam czytać atlasy grzybów, w których, oprócz bogatych w szczegóły rycin, pochłaniałam opisy, w których przewijały się obok łacińskich, również ludowe nazwy grzybów. Także byłam za pan brat z sowami, kurkami i gołąbkami. W pewnym momencie zdecydowałam się wykonać rysunki, które w dosłowny sposób pokazują związki między nazwą ludową (zawsze zaczerpniętą od ptaków) a gatunkiem grzyba. W tej chwili moimi bohaterami są Sowy, Kurki, Gołąbki, Gąski, a także Wronie Uszy. Styl ilustracji ma delikatnie odnosić się do stylu atlasowych rysunków, ale także pokazuje ptasi charakter grzybów. Każdy z nich posiada jakiś atrybut charakterystyczny dla gatunku.



"Anomalium - Sowa" Agnieszka Zdziabek


🍄 Paul Stamets w jednym z wykładów mówił, że Ziemia wynalazła Internet dla jej własnych korzyści, aby alokować zasoby, by chronić biosferę. Rzeczywiście wiele aspektów ludzkiego życia została przeniesiona do sieci, dzięki czemu nie potrzebujemy tylu materiałów i energii. Dodatkowo, gdybyśmy mogli uzyskiwać energie np. z antymaterii albo czegoś nieskończonego przy użyciu prostych narzędzi, rzeczywiście moglibyśmy chronić biosferę w olbrzymim stopniu. Jaki wg. Ciebie ma wpływ na miasto sieć internetowa pod względem ekologii?

W mojej pracy dyplomowej zajęłam się rozważeniem sformułowanej przez siebie tezy, że centrum miasta jest tam, gdzie zachodzi najintensywniejsza wymiana interakcji. Czy w dzisiejszych czasach tę urbanistyczną funkcję przejął internet? Rozważałam aspekty informacji i komunikacji w odniesieniu do miasta, a potem do internetu. Z mojej analizy, którą stanowiło badanie mediów społecznościowych dotyczących kultury i lokalnej społeczności w Poznaniu udało mi się odczytać najgorętsze „internetowe centra” miasta. W następstwie tej analizy można pokusić się o próbę przewidywania przyszłości miast, na podstawie aktywności w sieci, np. usytuowanej w danej dzielnicy i obserwować, czy ma ona jakąś korelację z rozwojem urbanistycznym.

Natomiast aspekt ekologiczny, mając na myśli obserwacje układów i relacji między organizmami żywymi a ich środowiskiem życia, leży bardzo blisko tych rozważań. Ekologia populacyjna, jeśli można ją odnieść do populacji ludzi żyjących w miastach, znajdzie tu dla siebie niszę.


🍄 Co było dla Ciebie największym odkryciem podczas pracy nad dyplomem?

Największym odkryciem i przedmiotem najgłębszej mojej fascynacji okazały się teoretyczne badania nad porządkowaniem informacji, a następnie przeniesienie wniosków na zagadnienia związane z miastem. Pierwszym ważnym dla mnie tekstem w tej pracy było „Szaleństwo katalogowania” Umberto Eco, który pomógł mi zrozumieć miasto jako zbiór informacji, czyli uporządkowanych danych. Następnie odniosłam to, czego się dowiedziałam do teorii kłącza Deleuze'a i Guattariego, z której wyniosłam analogie miasta i kłącza, to, że są złożone z punktów i linii, rozrastają się w wielu kierunkach. Sieciowa natura obu stała się kluczem do poprowadzenia praktycznej części mojego dyplomu, czyli mapy „internetowych centrów” miasta, mapy cyfrowego miasta.



"Anomalium - Gołąbek" Agnieszka Zdziabek


🍄 Zaciekawiło mnie pytanie postawione w Twojej pracy dyplomowej: Czy sieć jest w stanie przejąć (a może już to zrobiła?) cechy i funkcje miasta? Zaczęłam się więc zastanawiać, jak według Ciebie mogłoby wyglądać miasto podłączone do sieci World Wide Web, jak i jednocześnie Wood Wide Web? Jak Twoim zdaniem mogłoby funkcjonować miasto w takiej odsłonie?

Miasto podłączone do World Wide Web to wizja Smart Cities, która nie jest już odległa, żeby nie powiedzieć, że już żyjemy podłączeni do sieci WWW. Punkty dostępowe są wszędzie, nie tylko chodzi o te, które gwarantuje infrastruktura miasta, ale też te, które niemal każdy z nas nosi w swoim telefonie. Wydaje mi się, że przestrzeń urbanistyczna miasta przeobraża się w coś na kształt scenografii dla gry online. Na przykład, gdy jestem w dużym mieście pierwszy raz, chcąc trafić do celu, używam Google Maps. Doświadczyłam tego, będąc po raz pierwszy sama w Wiedniu na kilka dni, jak i potem gdy przeprowadziłam się do Hamburga. Poruszasz się za niebieską kropką na mapie. Poruszanie się po mieście nie różniło się niczym od wirtualnego spaceru po ekranie smartfona, a wręcz - stało się jednym nierozerwalnym aktem. Kolejnym aspektem jest podłączenie do sieci architektury i to znacznie bardziej kojarzy mi się też z Wood Wide Web. W mojej pracy analizowałam szczególny rodzaj budynków, jakimi są budynki-komunikaty, które mogą być nośnikiem narzuconej treści, np. dzięki wyświetlaczom, albo być wybudowane tak, aby całą swoją formą niosły konkretną informację. Te budynki są w sieci WWW i w rzeczywistości niewirtualnej. Pytanie jest nieco odwrócone - ja zastanawiałam się, czy sieć przejmie cechy miasta, a pytanie dotyczy tego, jakie będzie miasto podłączone do sieci. Myślę, że będzie szybsze, będzie nasycone informacjami, ale nie wszystko, co będzie składową miasta, będzie występować w rzeczywistości niewirtualnej, bo możliwe, że coraz więcej usług zostanie w VRze.


🍄 Czy grzyby uratują świat?

Tak, są w stanie to zrobić, ale ich wizja świata może stanowczo różnić się od naszej.



"Sowa" Agnieszka Zdziabek

* Teoria Kłącz http://techsty.art.pl/hipertekst/teoria/postmodernizm/klacze.htm?fbclid=IwAR1_tArMmOcLh4nNWmdnSdxxImCTjHQd2ZKG--0i5xvmjHV7oMXrNcdMmo8





Po więcej wpadajcie na insta Agnieszki --> https://www.instagram.com/agazdziabek/

i tumblr'a -->

https://agazdziabek.tumblr.com/?fbclid=IwAR1ROHm8YeeOSkCNVQwoJoXkGe-MRiQ_2yYpPG9caUSxtLgwf2Obo5yvPok


Maria Subczyńska

@maria_s_abina

583 wyświetlenia
  • Instagram
  • Facebook
Mycohood @ All rights reserved. | Grafiki: Maria Subczyńska | Kontakt: mycohoodcontact@gmail.com | Kreacja strony: Maria Subczyńska
  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon